Cała historia wydarzyła się w 2013 roku w Los Angeles. Hotel od dawna okryty był złą sławą. Dochodziło w nim do wielu samobójstw, przedawkowań i morderstw - znanych jest conajmniej 15 takich przypadków. W Hotelu na przełomie lat mieszkało również dwóch seryjnych morderców tzw. „Nocny Stalker”, czyli Richard Ramirez oraz Jack Unterwegen.
W roku 2013 obiekt oferował 700 pokoi za stosunkowo niską cenę jak na lokalizację, w której się znajdował - centrum Los Angeles. Został otwarty w 1924 roku i na początku uchodził za luksusowy. Miał przyciągać biznesmenów chcących zatrzymać się na parę dni w mieście. Mimo, że znajdował się w nieciekawej okolicy pełnej bezdomnych i narkomanów właściciele nie narzekali na brak gości. Na świetności stracił w latach Wielkiego Kryzysu.
Na swoje nieszczęście ten hotel wybrała również 21-letnia turystka Elisa Lam. Dziewczyna pochodziła z Vancouver, a do Stanów wybrała się na objazdową wycieczkę po kraju. Hotel Cecil znajdujący się w Los Angeles był jednym z przystanku na jej trasie. Zameldowała się w nim w dniu 28.01.2013 w pokoju wieloosobowym. Jej rezerwacja obejmowała trzy noce. Po pierwszej z nich ze względu na swoje uciążliwe i budzące wątpliwości współlokatorek zachowanie została przeniesiona do prywatnego pokoju, Jej dziwne zachowania wiązały się m.in. Z pozostawianiem im kartek z informacją, aby „wróciły do domu”.
Młoda kobieta miała za sobą epizody związane z chorobą afektywną dwubiegunową oraz depresją. O swojej chorobie opowiadała na prowadzonym przez siebie blogu.
Codziennie w trakcie swojej podróży po Stanach Elisa kontaktowała się z rodzicami. Ostatni raz nawiązała go w dniu
31.01.2013 roku. Zaniepokojeni brakiem odzewu ze strony córki rodzice zgłosili jej zaginięciem na policję, a chwilę później osobiście przylecieli do Los Angeles żeby szukać zaginionej córki. Jej rzeczy osobiste odnaleźli w wynajętym pokoju w Hotelu Cecil. Było to również ostatnie znane miejsce pobytu dziewczyny.
Chwile później śledztwo związane z zaginięciem Elisy utknęło w martwym punkcie. W związku z tym śledczy zdecydowali się opublikować nagranie z monitoringu z hotelowej windy, na którym widać dziwnie zachowującą się Elisę. Na nagraniu młoda kobieta wychyla się jakby sprawdzała, czy na korytarzu przed windą nikogo nie ma , po czym chowa się w rogu windy, ponownie dwukrotnie z niej wychodzi, chwilę stoi przed nią, jednak wraca do środka, chaotycznie wciska guziki w windzie, po czym ponownie z niej wychodzi i wykonuje ruchy rękami (nagranie jest dostępne w Internecie). Jest to ostatnie nagranie ukazujące żywą Elisę.
19 dni po zgłoszeniu zaginięcia konserwator Hotelu Cecil udaje się na dach budynku, na którym znajdują się cztery zbiorniki wodne. Goście hotelu od pewnego czasu skarżą się na niskie ciśnienie, brzydki smak oraz zapach wody. W jednym z nich odkrywa
nagie zwłoki zaginionej kobiety. To one blokowały odpływ wody.
Policja i sąd już w czerwcu 2013 roku zakańczają śledztwo w sprawie śmierci 21-latki wykluczając udział osób trzecich. Na ciele kobiety nie znajdywały się ślady urazów. Założono, że młoda turystka popełniła samobójstwo.
Zamknięcie śledztwa nie zakończyło jednak teorii spiskowych, które wiążą się z tajemniczymi zgonami w hotelu śmierci - jak zaczęto nazywać ten obiekt. Ludzie na forach internetowych do dziś wymieniają się swoimi spostrzeżeniami na temat zjawisk nadprzyrodzonych, które ich zdaniem miały wpływ na ilość zgonów w hotelu.
Do teraz nie wiadomo jednak jak kobiecie udało się dostać na dach i odsunąć właz zabezpieczający zbiornik wodny. Na podstawie jej historii został nagrany czteroodcinkowy serial dostępny na platformie Netflix - „Na miejscu zbrodni- zaginięcie w hotelu Cecil”
W 2017 roku w hotelu został przeprowadzony generalny remont, który przedłużył się przez pandemię koronawirusa. Hotel otwarto ponownie w 2021 roku, a w roku 2024 został wystawiony na sprzedaż.
***